ForAndEvenAgainst

W Korei Północnej bez zmian – wkład do dyskusji na Polityka.pl

In korea on September 29, 2010 at 2:53 pm

Wkład do dyskusji nad artykułem pana Jędrzeja Winieckiego na Polityka.pl [1]:

Kim Dzong Il odizolował Koreę Północną od świata, rozwinął program atomowy, gospodarkę doprowadził do ruiny, a rodaków na skraj śmierci głodowej.

“Doprowadzenie gospodarki do ruiny, a rodaków na skraj śmierci głodowej” brzmi upiornie. Jednak systuacja nie jest tak jednoznaczna i jednostronna jak się sugeruje. Korea Północna znajduje się pod brzemionen dalece idących sankcji gospodarczych narzuconych przez Wielkiego Brata USA i innych po wstrzymaniu działań zbrojnych Wojny Koreańskiej i które to sankcje utrzymują się do chwili obecnej. Wyniszczenie ekonomiczne kraju po tak długim okresie czasu jest oczywistością. Do tego dochodzi zniszczenie wewnętrzne kraju podczas 3 lat trwania wojny na jego terenie. Nie tak dawno media, np. PressTV, pisały o rządaniach Kima wobec Stanów Zjednoczonych o odszkodowania za te 60 lat destrukcji gospodarczej zaaplikowanej Korei. Roszczenia te zostały naturalnie zbyte przez Wielkiego Brata. Monopol na władzę gwarantuje nietykalność.

Tajemnicą poliszynela jest, że strategia wobec krajów, które USA mają zamiar zaatakować obejmuje nałożenie sankcji. Po takim zabiegu dane państwo jest wycieńczone gospodarczo i podatniejsze na prowokację lub atak. Sankcje wywolują w danym kraju antyamerykańskie nastroje, co także sprzyja planom USA. Nie twierdzę poprzez to, że USA chcą zaatakować Koreę Płn. Korea nie jest ich celem, Chiny są.

“Przerażające oblicze reżimu” jest obrazem wykreowanym w wyniku raportów mediów, głównie amerykańskich. Jak pan Winiecki sam twierdzi w swoim artykule, państwo koreańskie jest odizolowane od świata. Skąd zatem wiemy o rzeczywistej sytuacji w tym kraju? Kto ma dostęp do odseparowanej Korei? Skąd wiemy o “obliczu” przywódców Korei? – Od dr Jerrolda Posta, byłego psychiatry CIA. Post twierdzi, że jest ekspertem na temat Korei Płn. To on dorysował Korei Płn. “przerażające oblicze”. Dr Post twierdził także, że jest ekspertem odnośnie – no kogo? – Saddama Husseina, przed amerykańską inwazją na Irak. Przerażające oblicze Husseina jest również jego dziełem. I dzieło to pozwoliło USA zaatakować Irak i zabrać jego rezerwy ropy naftowej.[2]

Podczas drugiej kadencji Busha juniora, oskarżenia padały i pogłoski biegały pod adresem Korei Płn., że kraj ten drukuje fałszywe amerykańskie banknoty. Banknoty te były znane pod nazwą super-banknotów, ponieważ technologia była tak zaawansowana, a papier i tusz użyte do ich produkcji były tak wysokiej jakości, że te fałszywe dolary były niemalże niemożliwe do odróżnenia od prawdziwych. Plotki donosiły o twierdzeniach rządu USA oskarżających Koreę Płn. o produkowanie ich począwszy od lat 80-tych. Kim Jong-Il został opisany w stylu ojca chrzestnego z noweli Mario Puzo. I tutaj nasuwa się poważne pytanie. Jeśli Korea jest tak zacofana, jak rząd USA utrzymuje, gdzie zdobyła technologię i materiały wysokiej jakości na te banknoty? Obecnie nawet niemieccy specjaliści podejrzewają, że tak zwany super-banknot był drukowany przez CIA. Obarczany odpowiedzialnością natomiast był Kim Jong-Il. [3-4]

Fabrykacja “faktów” jest starym sprawdzonym fortelem propagandowym USA. Jakim interesom służy domalowywanie Korei przerażającego oblicza? Przykładowo utrzymanie stanu pozornego zagrożenia w regionie dla usprawiedliwienia istnienia baz wojskowych w Futenma, na terenie Korei Południowej, na Filipinach, etc. Japonia, Korea Płd. i Filipiny są już poddanymi USA. Podbijanie ich nie ma żadnego sensu. Natomiast Chiny są nieposłuszne, nie chcą dewaluować yuana zwiększając tym samym deficyt handlowy z już i tak zbankrutowanymi Stanami i do tego są w posiadaniu znacznego odsetka amerykańskiego długu publicznego.

Odnośnie izolacji Korei od świata i rozwinięcia programu atomowego: nie wolno?
O izolacji napisałam powyżej, że nie była samonarzucona, jak to media podają, cytując ogólnie przyjętą wyświechtaną formułkę.

Zaś co do programu atomowego: coś z nim nie tak? Jako państwo suwerenne Korea Północna ma prawo decydować o kierunku własnego rozwoju, łącznie z programem atomowym. Tak długo, jak w swoich przedsięwzięciach nie atakuje innego państwa – czego Korea zdecydowanie nie czyni – nikt nie ma prawa ingerować w jej sprawy wewnętrzne.

W 1953 wstrzymano działania wojenne Wojny Koreańskiej. Sama wojna nie została jednak zakończona. Faktycznie trwa ona po dzień dzisiejszy. Powód? Stany Zjednoczone odmawiają podpisania porozumienia z Koreą, o które Kim Jong-Il prosił już wielokrotnie, które by ostatecznie zamknęło ten odcinek historii. Poprzez odmowę podpisania porozumienia, USA pozostawia sobie pretekst oraz otwartą ścieżkę do – także zbrojnego – ataku na Koreę. Podczas ostatnio spreparowanego przez USA incydentu próbującego uwikłać Kim Jong-Ila w zatopienie południowokoreańskiego okrętu Cheonan w pobliżu strefy zdemilitaryzowanej (Popularny ruch obywatelski w Korei Płd. odmawiał przyjęcia rzekomego rezultatu dochodzenia w sprawie zatopienia okrętu uważając go za nieuzasadniony. Główne media zachodnie nie podały raportów z tego wydarzenia.), Robert Gates w swoich przemówieniach wspomina o “naruszeniu przez Koreę Płn. postanowień rozejmu z okresu Wojny Koreańskiej”. Jest to dowód że przedłużanie Wojny Koreańskiej przez USA nie jest bezcelowe, a raczej że jest ono narzędziem prowokacji.

Nie zapominajmy też, że prezydent Kim Dae-Jung w późnych latach 90-tych zaproponował tzw. Sunshine Policy wobec Korei Płn., która została ciepło przyjęta przez ten kraj. Sytuacja polityczna i ekonomiczna na Półwyspie Koreańskim schodziła wreszcie na pokojowy i stabilny tor. W 2000 czerwcu Kim Jong-il i Kim Dae-jung przeprowadzili historyczną konferencję zakończoną manifestem o politycznej i ekonomicznej współpracy między oboma krajami. Był to pierwszy i dotychczas najznaczniejszy krok w kierunku normalizacji stosunków. W 2001 prezydent Kim Dae-jung odwiedził USA. Bush poprosił go o podpisanie deklaracji, że Korea Płd. popiera instalację systemu obrony rakietowej przez USA na jej terytorium. – Tutaj widzi się analogię do stanu rzeczy w Polsce. My mamy już taki system zainstalowany. Sprowadziło to na nas złe stosunki z Rosją. – Niemniej prezydent Kim odmówił tej propozycji. W odpowiedzi na to Bush podczas spotkania w Białym Domu wyśmiał Sunshine Policy nazywając ją naiwną. W 2002 Bush w swoim state of the union address publicznie spoliczkował Kim Dae-junga przypinając Korei Północnej etykietkę członka osi zła. Tym sposobem pojednawcza polityka Południa wobec Północy została obalona, a normalizacja stosunków na Półwyspie przekształcona w napięcie polityczne. [5]

W świetle zagrożenia kraju przez największą mizantropiczną, samozwańczą demokrację rozwój programu atomowego jest koniecznością; zaprzestanie rozwoju programu atomowego jest głupotą. Pan Winiecki nie wie o czym mówi.

[1] W Korei Północnej bez zmian (Polityka, 28.09.2010)
[2] Saddam, tell me about your mum (The Guardian, 14.11.2003)
[3] Defectors offer stories of fake U.S. bills, but they don’t check out (McClatchy, 10.01.2008)
[4] Stammen die “Supernotes” von der CIA? (Frankfurter Allgemeine, 07.01.2007)
[5] 天安艦事件的疑惑 (citizenK, 03.06.2010)

  1. Japonia

    Zwierzęta są z reguły moimi przyjaciółmi, a ja nie zjadam swoich przyjaciół. G. Shaw & TM…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: