ForAndEvenAgainst

Hotel Arka w Changsha, gigantyczny jezus w Świebodzinie

In china, hong kong on November 13, 2010 at 7:39 pm

15-piętrowy budynek w 6 dni? Tyle trwała budowa hotelu Ark w Changsha, w prowincji Hunan, w lipcu bieżącego roku. Cała sensacja z tym związana nie sprowadza się jednakże do samego zapierającego dech tempa.

Budynek zajmuje powierzchnię 610 m2, osiąga wysokość 50 m i … jest odporny na trzęsienie ziemi o sile 9 stopni. Sejsmolodzy przypuszczają, że maksymalna magnituda trzęsień ziemi to 10, przy czym do chwili obecnej udokumentowano trzęsienia osiągające maks. 9,5 stopnia. Niektóre media, np. Huffington Post, – przez niedbałość lub celowo – nie podają informacji dot. odporności budynku, poprzez co wywierają na czytelnikach niekorzystne wrażenie, że budynek postawiony w tak krótkim czasie nie jest bezpieczny.

Obok tempa konstrukcji, zasadniczą zaletą użycia prefabrykatów jest znaczne obniżenie kosztów związanych ze zużyciem energii. Według danych firmy Broad oszczędzono jej przy tym projekcie aż 80% w porównaniu z tradycjonalną metodą stawiania budynków.

Tak jak każda technika, również ta ma swoje plusy i minusy. Tych ostatnich jest – w ocenie firmy – dwa: koszt i logistyka. Koszt konstrukcji przypadający na jeden metr kwadratowy wynosi 2000-3000 RMB (900-1300 PLN), podczas gdy dla budynków wykonanych z żelbetu są to maks. 1500 RMB (650 PLN). Istotne kłopoty sprawia też transport gotowych części na teren budowy. Z racji nałożonych wymagań co do prędkości konstrukcji, organizacja precyzyjnego czasowo przewozu komponentów musi zostać zapewniona.

Stosowanie prefabrykatów dla celu przyspieszenia konstrukcji nie jest aczkolwiek tak nowe w Chinach. W latach 80-tych w Hongkongu wybudowano tą metodą wieżowiec mieszczący obecnie m.in. giełdę papierów wartościowych, i to w przeciągu zaledwie 2 lat. Z racji na usytułowanie – w dzielnicy Central, jednej z najbardziej aktywnych w mieście – budynek musiał zostać postawiony w odpowiednio krótkim czasie.

Prace nad dwiema wieżami (trzecia wieża powstała znacznie później, więc ją tutaj pomijam) wchodzącymi w skład kompleksu Exchange Square rozpoczęto w 1983 r. Wieża nr 1 liczy 52, wieża nr 2 51 piętr. Dach pierwszej wieży znajduje się na wysokości 188 m. Powierzchnia podłogowa wynosi około 100.000 m2, 11 razy tyle co hotel w Changsha (9.000 m2). Hotel wybudowano przy wydajności 1500 m2 dziennie, dla Exchange Square była to znacznie mniejsza ilość, bo “tylko” 140 m2 na dzień. Pod uwagę należy tu jednak wziąć fakt, że wieżowiec jest o wiele wyższy i wymaga silniejszego uzbrojenia dla bezpieczeństwa przed tajfunami (przechodzącymi przez Hongkong każdego roku, najsilniejsze z nich osiągają szybkość do 220 km/h) i trzęsieniami ziemi (o sile do 3 stopni). Stąd też taka rozbieżność.

Po 200 latach kolonialistycznego plądrowania i inwazji przez większość krajów europejskich i Japonię, po ostatnich niepokojach wewnętrznych na podłożu politycznym, od rządów dengowskich począwszy, w ciągu 30 lat Chiny były w stanie zająć pozycję drugiej na świecie gospodarki i wyprodukować najszybszy komputer na świecie. Podczas gdy Polska, z jednej strony stała się teokracją, w drugiej strony idiotycznie podąża neoliberalną ścieżką prosto w ślepą uliczkę. Kuriozum to wyjaśniam sobie na przykładzie ostatniego narodowego wytworu – brodacza ze Świebodzina – oraz toczącej się od kwietnia krzyżowej krucjaty sprzed Pałacu Prezydenckiego. Ciosaniem kamienia (pierwszy przypadek) czy struganiem drewna (drugi przypadek) człowiek zajmował się od epoki kamienia. Czy my Polacy nadal jesteśmy w epoce kamienia, czy może zamiast tego postaraliśmy się dogonić cywilizacje 21w.?

Statua Głupoty

Statua Głupoty

Jeśli pan Sylwester Zawadzki z Ciemnych Wieków twierdzi, że jezus objawił mu się i nakazał budowę swego dotychczas najwyższego ucieleśnienia w Polsce, powinien on wybudować ją w swoim własnym mieszkaniu i poprosić Watykan o środki na ten marnotrawny projekt. Zabawne, że cała ta paczka religijnych bigotów zawsze ma wizje jezusa nakazującego im zbierać pieniądze od innych na to i tamto, a nigdy taka wizja nie powie największej korporacji świata – Watykanowi – by ten podzielił się swoimi bogactwami z biednymi. O beznadziejności polskiego narodu stanowi to, że żaden polityk, profesor lub krytyk społeczny/polityczny nie wystąpi z potępieniem takiego zabobonnego, bezsensownego i rozrzutnego projektu.

[1] 远大空调造房记:48小时造15层高楼 (Broad Group, 10.07.2010)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: