ForAndEvenAgainst

Wesołych świąt: dyplomacja międzyplanetarna

In universe on December 27, 2010 at 2:49 pm

Według doniesień Daily Telegraph z 26. września br. dr Mazlan Othman, malezyjska astrofizyk, miała pod koniec miesiąca zostać mianowana pierwszym międzyplanetarnym ambasadorem Ziemi z ramienia ONZ.

Dr Mazlan Othman od 2007 r. stoi na czele mieszczącego się w Wiedniu Biura OZN ds Przestrzeni Kosmicznej (UNOOSA). Wedle opisu własnego biuro zajmuje się “współpracą międzynarodową w zakresie pokojowego użycia przestrzeni kosmicznej” (“international cooperation in the peaceful uses of outer space”). Prowadzi ono także spis obiektów wystrzelonych w kosmos. Po wstępnych raportach w kilku mediach organizacja zaprzeczyła, by coś takiego miało miejsce.

Niemniej informacja ta dociera do nas po takich wydarzeniach jak odtajnienie dokumentów dotyczących UFO przez rządy Hiszpanii, Danii, Wielkiej Brytanii, Francji czy Meksyku. [2] Najwidoczniej stwierdzono, że obywatele są w stanie przełknąć tego typu dane. Kościół też nie może nic powiedzieć, bo piękne czasy średniowiecza minęły i nie może traktować człowieka jak Giordano Bruno, przynajmniej nie dosłownie.

Obserwując debaty Christophera Hitchensa czy Richarda Dawkinsa z religijnymi apologetami, nie można przegapić faktu, że grono religijne faktycznie ewoluuje w swoich wywodach. Po akceptacji, że Ziemia nie jest centrum układu słonecznego, twierdzi ono, że ewolucja nie jest sprzeczna z “naukami” kościoła. Pojawia się też nowy trend w wyborze oponentów. Nie są to już zwykli religijni demagodzy, lecz coraz częściej organizacje religijne wysyłają na debaty osoby z “doktoratem z apologetyki”. Cechą charakterystyczną w ich wypocinach jest notoryczne stosowanie klasycznej logiki dla przedstawienia argumentu, że ich bóg istnieje. Apogeum w tym stanowi William Lane Craig, z podwójnym doktoratem i profesurą filozofii, który właściwie otwarcie stwierdza istnienie boga. Niestety dla niego jak i dla pozostałych pojęcie logiki nie wychodzi poza ramy sylogistyczne i opiera się często na założeniach nie mających poparcia w faktach. Sztuczka z logiką jest ta, żeby wydawać się publiczności “uczonym”, czyli przedstawiać swoją osobą autorytet, który wie więcej niż przeciętny słuchacz. Szansa jest, że taki słuchacz zada sobie pytanie: “może coś w tym wszystkim jest?”.

Mimo tego, że ONZ zaprzecza utworzeniu pozycji międzyplanetarnego ambasadora, istnienie istot pozaziemskich jest bardziej prawdopodobne niż istnienie biblijnego boga. Interesujące będzie obserwowanie sposobu, w jaki kościół wklei przybyszów z innych planet do swojej doktryny, kiedy wreszcie dojdzie do oficjalnego kontaktu.

[1] UN to appoint Earth contact for aliens (Daily Telegraph, 26.10.2010)
[2] Summit issues Declaration for European Agency for UFOs & Extraterrestrial Affairs (Examiner, 03.08.2009)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: